Etyka w resuscytacji wcześniaka

Wyodrębnienie neonatologii wynikało z potrzeby zmierzenia się z problemem wysokiej śmiertelności noworodków. Nie przypadkowo stało się to w czasie dynamicznego rozwoju technologicznego medycyny. Neonatologia zmusza do głębokiej refleksji nad życiem oraz do podejmowania etycznych działań wobec noworodka.

 

Etyka jest nauką o wyborach. Jej przedmiotem są normy, wartości, oceny i zachowania moralne. Nie zmienia ona systemów uznawanych wartości, – lecz pozwala je zrozumieć, uznać świadomie. Sumienie (szczególny zespół intuicji etycznych) jest najszlachetniejszym z naszych zmysłów. Przenosi ogólny porządek cenionych przez nas wartości, na grunt naszych indywidualnych przeżyć. Pozwala nam stawić czoło trudnym sytuacjom, w których konieczne jest podjęcie decyzji i odpowiednie działanie.

 

Jakość, wysokie kwalifikacje, wiedza, są bardzo ważne w tym zawodzie. Jednak bez właściwej postawy moralnej przesyconej wartościami duchowymi pielęgniarstwo przestaje być tym, czym być powinno. Sama istota zawodu wymaga, by równolegle z wiedzą, postawić przed sobą wizję: prawda, dobro, miłość.

--- Urszula Krzyżanowska-Łagowska

 

Resuscytacja jest to zespół czynności mających na celu przywrócenie funkcji życiowych poszczególnych narządów i układów. W Polsce rodzi się rocznie około 35 tysięcy wcześniaków, znaczna część z nich wymaga postępowania resuscytacyjnego w pierwszych minutach swojego życia. Pełnego postępowania reanimacyjnego wymaga 1% noworodków.


Przez tysiące lat medycyna dysponowała ograniczonymi możliwościami terapeutycznymi, szczególnie w zakresie pediatrii. Połowa lat 60 ubiegłego stulecia to początek kształtowania się nowej specjalizacji medycznej – neonatologii.

 

Wyodrębnienie neonatologii wynikało z potrzeby zmierzenia się z problemem wysokiej śmiertelności noworodków i nie przypadkowo stało się to w czasie dynamicznego rozwoju technologicznego medycyny (respirator, inkubatory, surfaktant, karmienie pozajelitowe, rozwój kardiochirurgii, neurochirurgii i diagnostyki obrazowej).

 

Ten szybki postęp nie tylko umożliwił wielu noworodkom przetrwanie niebezpiecznego okresu adaptacji, ale także zwiększył odsetek przeżywalności wcześniaków. Jeszcze 50 lat temu, noworodki urodzone poniżej 34 tygodnia ciąży, nie miały szansy przeżycia. Dziś podejmuje się próby ratowania dzieci urodzonych powyżej 23 tygodnia ciąży.

 

Początkowo sukcesom neonatologii nie towarzyszyło podmiotowe traktowanie noworodków. Przed 1970 rokiem odstąpienie od ich leczenia było normą. Być może, dlatego, że ówczesne społeczeństwo nie przypisywało noworodkom statusu osoby. Przełomowy dla postaw świata medycznego i społeczeństwa wobec noworodków był rok 1981 i przypadek dziecka nazwanego Baby Doe. W Stanach Zjednoczonych urodziło się dziecko z zespołem Downa i przetoką między przełykiem i tchawicą. Nieodpowiednio ukształtowany przewód pokarmowy uniemożliwiał karmienie. Problem mógł być rozwiązany poprzez zabieg operacyjny i żywienie pozajelitowe. Rodzice odmówili zgody na operacje, uzasadniając to najlepszym interesem chorego dziecka i całej rodziny. Kilka rodzin zaoferowało natychmiastową adopcję Baby Doe. Chłopiec zmarł po 6 dniach. Opisana sytuacja zapoczątkowała w neonatologii epokę nakazu – wszystko, co możliwe dla utrzymania dziecka przy życiu, musi być zrobione. Dopuszcza wstrzymanie leczenia, ze względu na jego nieludzki charakter - jeśli nie ma szansy na przeżycie noworodka.


Prawo człowieka do bycia zdrowym i szczęśliwym. Życie w zdrowiu i szczęściu jest celem każdego człowieka. Wartości te są niemalże najważniejszym z dóbr naszej egzystencji. Zwolennicy aborcji (w przypadku negatywnych wyników diagnostyki prenatalnej) odnoszą się do racji, iż każde dziecko ma prawo przyjść na świat zdrowe fizycznie i psychicznie. Posuńmy się dalej w tych rozważaniach. Skoro embrionowi przysługuje togo rodzaju prawo, moglibyśmy pokusić się o pogląd, iż prawo to przysługuje również każdemu noworodkowi urodzonemu przedwcześnie.

 

Z przeżywalnością noworodków urodzonych na granicy zdolności życiowych, łączą się zagadnienia późniejszych negatywnych następstw w stanie ich zdrowia – takie jak: uszkodzenie wzroku, słuchu, zaburzenia rozwoju psychomotorycznego i intelektualnego. W przypadku tych zaburzeń, odstąpienie od resuscytacji mogłoby nie być aktem moralnie złym, a wręcz przeciwnie – mogłoby zdawać się być godnym moralnej aprobaty. Niepodjęcie działań resuscytacyjnych przedstawia się w świetle wyboru mniejszego zła (śmierci dziecka) w miejsce większego zła (jego życiu w szeroko rozumianym kalectwie). Jednakże prawo do bycia zdrowym należy rozumieć jako prawo powszechne, przysługujące każdemu człowiekowi – przez całe jego życie. Nie widać, bowiem racji, dla których wcześniak miałby być traktowany wyjątkowo. Wobec tego prawa dojrzały człowiek, który w ciągu swojego życia stracił zdrowie mógłby rościć sobie prawo do eutanazji. Wszystko to rodzi poważne kontrowersje.


Prawo do bycia szczęśliwym – mieści się w tym zakresie materialny dobrobyt, pomyślne stosunki z innymi ludźmi, społeczna stabilizacja, możliwość realizowania swoich planów, ale także wspomniane już zdrowie fizyczne i psychiczne. Prawo do bycia szczęśliwym, należy rozumieć jako powszechne – przysługujące zarówno dzieciom jak i ich rodzicom. Noworodek urodzony na granicy zdolności życiowych może być dla rodziców spełnieniem marzeń o rodzicielstwie, nie zależnie od stanu zdrowia dziecka. Bądź, może być problemem, poprzez konieczność skupienia na nim swojej uwagi, wszystkich nakładów finansowych, absolutnego poświęcenia dotychczasowego życia, rezygnacji ze swoich pasji, kariery zawodowej.

 

W takim założeniu rozpatrywany problem przybiera postać pytań: Co jest szczęściem dla rodzica, a czym jest ono dla dziecka? Czy rodzicom skrajnego wcześniaka przysługuje w imię ich własnego szczęścia prawo do decyzji o przerwaniu, bądź zaniechaniu działań resuscytacyjnych?


Zasada autonomii pacjenta – jest prawem pacjenta do wyrażania zgody na proponowane leczenie. Dotyczy osób świadomych, zdolnych do podejmowania decyzji, wyrażania jej. Warunkiem jest to, iż pacjent powinien być dobrze poinformowany, świadomy i nieulegający żadnym naciskom. Skrajny wcześniak jest pacjentem niezdolnym do wyrażenia swej zgody na proponowane leczenie, czy resuscytację. Głos w jego imieniu przejmują rodzice oraz zespół leczący. Rodzice mają prawo do pełnej informacji o stanie zdrowia swojego dziecka, aby móc świadomie wyrazić swoją opinie, co do dalszego postępowania medycznego.


Zasada nie czynienia krzywdy – oznacza, iż zespół medyczny powinien postępować tak, by nie działa się krzywda. Bądź szerzej – nie działa się większa krzywda. Oznacza działanie pracowników ochrony zdrowia w najlepszym interesie pacjenta. Zaleca ona rozważenie korzyści i ryzyka. W myśl tej zasady resuscytacja nie powinna być podejmowana w sytuacjach nierokujących powodzenia. Należy, więc zrezygnować z uporczywej terapii.


Zasada sprawiedliwości – (uczciwości i równości) oznacza obowiązek sprawiedliwego i równego rozłożenia ograniczonych możliwości leczniczych w społeczeństwie. Resuscytacja powinna być dostępna dla każdego człowieka, jeśli tylko jest w stanie przynieść mu korzyść.


Godność i uczciwość. Leczenie pacjenta powinno zawsze odbywać się z poszanowaniem jego osoby. Przekazywane informacje powinny być pełne, bez pomijania ważnych faktów. Lekarz / położna powinni mówić językiem zrozumiałym dla pacjenta. Kodeks Etyki dla pielęgniarek odzwierciedla profesjonalne wartości zawodowe w stwierdzeniu: ściśle związanym z pielęgniarstwem jest szacunek dla praw człowieka, włączając w to prawo do życia, zachowania godności i traktowania z szacunkiem.

 

Zobacz bloga Autorki artykułu: Położna z Pasją


Zasada świętości życia ludzkiego. Debatując na temat tego, że człowiek ma prawo do zdrowia i szczęścia, przywołajmy jeszcze jeden fakt – człowiek ma prawo do życia. Tego prawa nie naruszają ograniczenia psychiczne, czy fizyczne osoby ludzkiej. Wszelkich podstaw pozbawione jest twierdzenie, iż chory noworodek, urodzony przed czasem nie może być uważany za osobę. Wszelkie zatem działania muszą się mieścić w granicach szacunku dla jego życia.

 

Według nauczania kościoła Katolickiego przyznajemy osobowe prawa człowiekowi już od chwili zapłodnienia. Te same prawa głosi zasada świętości życia ludzkiego. Życie jest darem Boga. Prawo świętości życia uzasadnia zakaz zabijania, sankcjonuje prawo człowieka do życia – od zapłodnienia do naturalnej śmierci. Strzeże ono daru życia jako stanu wyróżnionego moralnie, które należy chronić, gdyż jest cenne samo w sobie.

 

2017-02-22