Serdeczność. Szkoła Dobrych Manier

Słowo, które wszyscy znają. Ale nie umieją odpowiednio zastosować. No, może nie wszyscy, ale znaczna ilość osób ma kłopot z zachowaniem się serdecznie. Bo cóż to jest ta „serdeczność”? Czym jest? Jaka jest? I czy warto być serdecznym? Czy można? Czy powinno się? Odpowiedź brzmi: trzeba!!

Spróbujmy stworzyć definicję słowa serdeczność. Według słownika języka polskiego serdeczny to miły, życzliwy, otwarty. Według definicji mojej, dodałabym jeszcze spójny. Bo tylko ten, kto jest spójny wewnętrznie, czyli zrównoważony, wypośrodkowany, bez zbędnych balastów, kompleksów i pretensji, potrafi być przyjazny ludziom i otoczeniu.

 

Zatem pokazując innym swoją serdeczność mamy przekonanie o własnej wartości, którą potrafimy się dzielić. Troszcząc się o samopoczucie innych w naszym towarzystwie wykazujemy wyższy poziom dobrego wychowania - czasami nawet o tym nie wiedząc.


Niektórzy bowiem mają po prostu w zwyczaju tworzyć wokół siebie pozytywną atmosferę. Ale są i tacy, którzy jej tworzyć nie umieją, nie chcą i nie potrzebują. To zaś zalicza się już do postaw z tak zwanego „nieobycia”. Arogancja świadczy o kompleksach, ignorancja świadczy o arogancji a ta znowu podkreśla kompleksy. I tak w kółko.


Serdeczność to troskliwość o otoczenie i odczucia innych osób. Mówi się, że tylko osoba pozytywnie pewna siebie i wierząca w siebie w głębokich warstwach podświadomości potrafi być serdeczna. Za brakiem serdeczności bardzo często kryje się poczucie własnej bezradności, strachu, frustracji oraz uczucia przegrania życia.


Być serdecznym to posiadać umiejętność przejawiania uczuć, oznak życzliwości, przyjaznych gestów skierowanych do kogoś lub w tzw. sytuacji. A nie jest to takie łatwe, gdy jest się człowiekiem zahamowanym i pełnym skrajności. Wówczas należy podjąć starania o to, aby nauczyć się pewnych zasad współżycia międzyludzkiego, jeśli nie chcemy, aby na wierzch wychodziły nasze deficyty.


Okazuje się, że serdeczność należy do kanonu dobrych manier. Bo ten, kto serdeczny nie jest- po prostu nie jest dobrze wychowany lub nie posiada wrodzonej kultury osobistej. To niestety widać na zewnątrz przy wielu, czasami błahych sytuacjach. Dlatego warto się szkolić w sztuce dobrych manier.

 

PARTNERZY

 

2016-10-05