Rodzaje znieczulenia bólu podczas cesarskiego cięcia

Każda przyszła mama, wiedząc, że będzie poddana operacji cięcia cesarskiego, z całą pewnością zadaje sobie pytanie - w jaki sposób będzie znieczulana? A więc metody uśmierzania bólu podczas cesarki są dwie: znieczulenie podpajęczynówkowe lub znieczulenie ogólne. Więcej informacji znajdziesz w poniższym artykule.

Znieczulenie podpajęczynówkowe

 

W znieczuleniu podpajęczynówkowym lek podawany jest kobiecie w bezpośrednie sąsiedztwo jej rdzenia kręgowego (do worka oponowego, bezpośrednio do płynu mózgowo-rdzeniowego). Efektem działania znieczulenie podpajęczynówkowego jest odwracalna blokada czuciowa ruchowa i współczulna. Takie znieczulenie przeprowadzane jest jedynie w okolicy lędźwiowej. Wykonywanie nakłucia na poziomie lędźwiowym kręgosłupa, na wysokości nie wyższej niż kręgi L3 i L4, pozwala uniknąć przypadkowego nakłucia rdzenia kręgowego I wiążących się z tym następstw.

 

Znieczulenie podpajęczynówkowe stosowane podczas operacji cesarskiego cięcia posiada wiele zalet. Może być ono wykonane na każdym etapie  porodu a dla wprawionego anestezjologa jest łatwe i szybkie do wykonania. Przy takim znieczuleniu rodząca jest przytomna, może zapamiętać cały przebieg porodu i zobaczyć swoje dziecko zaraz po urodzeniu. Przez około czterech godziny po cesarskim cięciu nie odczuwa się żadnego bólu, nie występują też mdłości czy wymioty. Kolejną dobrą stroną jest to,  że leki stosowane do znieczulenia podpajęczynówkowego nie przechodzą do mleka, więc matka może zacząć karmić swoje dziecko piersią zaraz po urodzeniu.


Jak każde znieczulenie, także znieczulenie podpajęczynówkowe ma swoje konsekwencje. Po pierwsze, rodząca ma bezwładne nogi - nie może nimi poruszać, a czucie wraca stopniowo po porodzie. Po drugie, kobieta nie odczuwa temperatury. Po trzecie, przez pewien czas rodząca musi mieć założony cewnik do pęcherza moczowego. Ponadto, kobieta parę godzin po porodzie nie może podnosić głowy, leżąc na wznak, wiec karmienie może być utrudnione. Komplikacją po takim znieczuleniu - zwłaszcza przy nadmiernym podnoszeniu głowy jeszcze w czasie, gdy znieczulenie całkiem nie zejdzie - są dość często pojawiające się stosunkowo silne bóle głowy.


Mówiąc o przeciwwskazaniach do tego typu znieczulenia, należy wspomnieć o paru czynnikach. A należą do nich między innymi: zaburzenia w układzie krzepnięcia, sepsa, wstrząs, krwotok, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zmiany ropne w miejscu wkłucia, znaczny spadek ciśnienia krwi matki czy też np. brak zgody samej pacjentki.

 

Znieczulenie ogólne


Znieczulenie ogólne polega na podaniu narkozy, dzięki której kobieta podczas operacji cięcia cesarskiego pozostaje w stanie uśpienia. Sen ten jednak zdecydowanie różni się od naturalnego, dobowego, fizjologicznego odpoczynku organizmu. Dzięki znieczuleniu ogólnemu rodząca nie czuje żadnych działań dokonywanych podczas zabiegu cesarskiego cięcia. Znieczulenie to ma za zadanie zlikwidowanie odczucia bólu oraz dotyku, a w jego wyniku dochodzi do zablokowania mięśni w obrębie całego ciała przyszłej mamy. Działanie to jest odwracalne.


Jak wszystko, tak i to ma swoje zalety oraz wady. Znieczulenie to, stosuje się  w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia bądź zdrowia matki lub dziecka, kiedy zakończenie ciąży musi się odbyć jak najszybciej. Rodząca zasypia już po 10 sekundach. Kobieta nie odczuwa strachu przed bólem gdy następuje poród.

 

To są dobre strony, ale jeśli chodzi o te gorsze, na pewno należy wymienić to, że znieczulenie ogólne nie pozwala kobiecie przeżywać swojego porodu, gdyż kobieta zasypia bardzo szybko po podaniu znieczulenia
Konieczna jest intubacja, czyli wprowadzenie specjalnej rurki do dróg oddechowych, tak, by umożliwić oddychanie. Środek przeciwbólowy w znieczuleniu ogólnym może dostać się do krwiobiegu dziecka, więc wymagany jest dość duży pośpiech i jak najszybsze wyjęcie dziecka z łona matki. Kobieta po cięciu cesarskim ze znieczuleniem ogólnym dłużej się wybudza, może zobaczyć swoje dziecko dopiero po kilku godzinach od porodu.

 


Dobór odpowiedniej metody znieczulenia przy operacji zależy nie tylko od pacjentki, ale przede wszystkim od lekarza, który będzie wykonywał ciecie cesarskie i sytuacji, w której będzie znajdować się kobieta w danym czasie. Niczego nie da się zaplanować w stu procentach a jedynie bieżący stan zdrowia dziecka, matki i sytuacja położnicza mogą poprowadzić do właściwego wyboru sposobu znieczulenia.

 

 

PARTNERZY

 

2018-09-05