Kontakt skóra do skóry jest ważny. Noworodek przy matce

Pierwsze godziny po przyjściu dziecka na świat wywierają ogromny wpływ na jego zdrowie i kondycję fizyczną i psychiczną. Kontakt skóra do skóry to niezbędny element, który pozwala na zniwelowanie wielu innych niedogodności na jakie napotyka noworodek. Wczesny i niezakłócony kontakt mamy i dziecka  po porodzie jest bardzo ważny!

Kontakt skóra do skóry po porodzie to nie jest jakaś ekologiczna moda, ale standard bezwzględnie zalecany przez wiele środowisk naukowych oraz przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

 

Rozpoczęcie kontaktu skóra do skóry powinno nastąpić natychmiast po narodzinach, czyli w ciągu pierwszych pięciu minut życia dziecka. Bez przerwy matka powinna mieć przy sobie noworodka przynajmniej jedną godzinę lub dłużej, jeśli nie nastąpiło zakończenie pierwszego karmienia piersią. Personel medyczny lub osoby odbierające poród i towarzyszące matce powinny w momencie kontaktu skóra do skóry zachęcać matkę do rozpoznania u dziecka gotowości do ssania. Należy też oferować pomoc w ułożeniu dziecka prawidłowo do piersi matki, jeśli kobieta będzie tego potrzebowała.

 

Dlaczego kontakt skóra do skóry jest tak ważny?

 

Psychologia od samego początku swego istnienia wskazywała na doniosłą rolę pierwszych chwil życia człowieka. Wraz z rozwojem nauk biologicznych i medycznych otrzymaliśmy ogromne spektrum argumentów przemawiających za szczególną dbałością o pierwsze minuty i godziny życia człowieka.  Bo wpływają one diametralnie na jego późniejszy rozwój fizyczny i psychiczny.

 

Ogromny wkład w zrozumienie wagi pierwszych chwil życia dziecka miały prace, które opublikował brytyjski psychoanalityk i pediatra Donald Woods Winnicott (1896-1971), wybitny specjalista w badaniach klinicznych i psychoterapii noworodków, niemowląt oraz ich matek.

 

Donald Woods Winnicott określił pierwsze chwile życia dziecka jako fazę czułej adaptacji. Noworodek nie istnieje sam dla siebie, a jego punktem odniesienia do świata zewnętrznego jest matka. Taka symbioza jest całkowicie naturalna i powoduje, że dziecko może rozpocząć poznawanie świata i rozwój osobowości.

 

Wobec noworodka nie ma się żadnych wymagań, a faza czułej adaptacji umożliwia prawidłowy start w życie. W przypadku pozbawienia noworodka ciepła organizmu matki w pierwszych godzinach życia mogą nastąpić określone zaburzenia wywołane sytuacją braku bezpieczeństwa w zewnętrznym środowisku. Dziecko ma przetrwać, a nie się rozwijać. Niestety, cena dostosowania do sytuacji zagrożenia jest ponoszona przez całe późniejsze życie człowieka.

 

Kolejne badania i analizy rozwinęły i nieco zmodyfikowały tezy Winnicotta, ale umocniły jego ocenę potężnej, symbiotycznej relacji między organizmem matki i noworodka w pierwszych chwilach jego życia.

 

Szpital to miejsce, w którym ratuje się to, co najcenniejsze – ludzkie zdrowie i życie. Poród na oddziale położniczym cechuje więc wysoki stopień bezpieczeństwa, który zapewniają standardy placówki medycznej, odpowiednia karda i niezbędny sprzęt. Medykalizacja porodu niweluje możliwość tragedii.

 

Niestety, noworodek tego nie zrozumie i nie doceni. Szpital nie jest jego naturalnym środowiskiem życia. Kontakt z matką, z łona której dopiero przed chwilą wyszedł jest kluczowym i jedynym w szpitalu naturalnym procesem adaptacji. Dlatego kontakt skóra do skóry ma tak kluczowe znaczenie.

 

 

Natura też oczekuje kontaktu skóra do skóry. Matka w pierwszych chwilach po porodzie nie oferuje dziecku mleka, ale siarę, w skład której wchodzą przeciwciała, chroniące dziecko przed złymi bakteriami. To dla noworodka pierwsza i naturalna szczepionka. Siara to gęsty, żółty płyn powstający w piersi kobiety, zanim pojawi się tam mleko właściwe.

 

Popularną praktyką szpitalną jest oddzielanie noworodka od matki zaraz po porodzie. Wiąże się to zarówno z oceną i dbałością o stan zdrowia dziecka oraz kobiety. Noworodka oddaje się bez pośpiechu po wstępnych oględzinach, umyciu i ubraniu. Jest to jednak kompletnie wbrew oczekiwaniom noworodka, a wywołany w nim szok może spowodować określone zmiany psychiczne i somatyczne.

 

Kontakt skóra do skóry jest też potrzebny matce, a pośrednio położnej, bo o specyficznej, kobiecej poporodowej burzy hormonalnej pisaliśmy w artykule Bezczelna położna! Czyli czas po porodzie. Jak się okazuje, kontakt skóra do skóry po porodzie może ułatwić wyrzut oksytocyny, która nie tylko powoduje obkurczenie się macicy i poród łożyska, ale wpływa na miłość macierzyńską i dobry stan emocjonalny kobiety po porodzie.

 

Obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące kontaktu skóra do skóry

 

Obowiązujące od 2011 przepisy w ramach standardów opieki okołoporodowej w Polsce nakazują kontakt mamy z dzieckiem bezpośrednio po porodzie, o ile nie ma przeciwwskazań medycznych wynikających ze stanu kobiety po porodzie lub ze stanu zdrowia noworodka.

 

W przypadku porodu fizjologicznego rozpoczęcie kontaktu skóra do skóry powinno nastąpić natychmiast po narodzinach. Bez przerwy matka powinna mieć przy sobie noworodka minimum godzinę lub do zakończenia pierwszego karmienia piersią.

 

Jeśli poród drogą cesarskiego cięcia odbył się w znieczuleniu ogólnym, to kontakt skóra do skóry powinien nastąpić kiedy mama nawiąże świadomy kontakt z dzieckiem. Powinno to być przed upływem dwóch godzin od zakończenia porodu.

 

Jeśli poród drogą cesarskiego cięcia odbył się w znieczuleniu przewodowym, to kontakt skóra do skóry powinien być analogiczny do kontaktu po porodzie fizjologicznym.

 

Odpowiednie zalecenia dotyczące kontaktu skóra do skóry określają też, jak on powinien wyglądać w sytuacji porodu mnogiego i przy zastosowaniu określonych interwencji położniczych.

 

Nie może też być przeciwwskazaniem wada rozwojowa u dziecka, jeśli nie zagraża jego życiu i nie wymaga natychmiastowej interwencji. Nie jest też przeciwwskazaniem do kontaktu skóra do skóry bycie przez matkę nosicielką wirusa HIV, gdyż trzymanie przez nią noworodka w ramionach nie wywoła transmisji wirusa.

 

 

 

PARTNERZY

 

2015-09-12