Zioła stosowane w laktacji

Po porodzie młode mamy zwracają dużą uwagę na substancje przez nie zażywane lub spożywane według zasady, byleby nie zaszkodzić dziecku. Dlatego w momencie, gdy mama czuje, że ma problem z rozkręceniem laktacji, sięga po ziołowe herbatki. Czy postępuje słusznie? A jeżeli tak, to jaki powinien być skład herbatki idealnej dla laktacji? Czy w przypadku nawału znajdziemy zioła hamujące laktacje? A co z innymi środkami ziołowymi? Czy zioła można zażywać bez obaw? Odpowiedzi znajdziecie tutaj!

Gdybyśmy mieli wybrać spośród wszystkich możliwych leków dostępnych w aptece produkt o (przynajmniej pozornej) najmniejszej szkodliwości dla organizmu, zapewne sięgnęlibyśmy po lek pochodzenia ziołowego. Nic dziwnego, bowiem zioła towarzyszą ludzkości od zarania dziejów. Fakt ten sprawia, że obdarzamy ten rodzaj leków dużą dozą zaufania, co poniekąd również może mieć wpływ na ich skuteczność.


Większości matkom picie herbatek mlekopędnych pomaga w rozpoczęciu karmienia. Niestety, żadne badania naukowe tego nie potwierdzają, przez co można poddać wątpliwości skuteczność działania substancji aktywnych w nich zawartych. Być może większy wpływ ma tutaj efekt placebo. Nie mniej jednak najważniejszy jest skutek ich picia- większa ilość mleka, nakarmienie dziecka, a co za tym idzie uspokojenie mamy. W momencie, gdy herbatki ziołowe nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, bądź wywołują efekty uboczne, należy skonsultować się ze specjalistą: położną, doradcą laktacyjnym lub lekarzem, w celu ustalenia źródła problemu.


W herbatkach wspomagających laktacje powinnyśmy znaleźć m. in. melisę lekarską, pokrzywę zwyczajną, czarnuszkę siewną, koper ogrodowy, kozieradkę (uwaga- możliwe wywołanie reakcji alergicznej), werbena pospolita, ostropest plamisty, czy biedrzeniec anyż. Większość z tych ziół działa uspokajająco, rozluźniająco, obniżają cukier we krwi i wywołują efekt moczopędny u matki.    


Jeżeli natomiast laktacja rozwinęła się aż za bardzo i młoda mama chciałaby zmniejszyć wytwarzanie pokarmu, to pod kontrolą lekarza, może zastosować takie zioła jak: pietruszka, mięta pieprzowa, czy szałwia lekarska (uwaga- należy ją stosować krótkotrwale: może być neurotoksyczna dla dziecka).


Zioła zmieniają zapach i smak mleka. Należy o tym pamiętać, gdyż możliwe jest, że dziecko nagle przestanie chcieć ssać mleko, które przestanie mu smakować. Dodatkowo, jeżeli mama pije herbatki uspokajające w dużych ilościach, zwiększa się ryzyko wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej u dziecka, ponieważ substancje działające relaksująco na mamę wpływają negatywnie na układ oddechowy noworodka.


W celu złagodzenia podrażnień i ran nadgryzionych przez dziecko brodawek zaleca się stosowanie okładów z naparu z szałwii, rumianku lub nagietka lekarskiego. Zioła te wpływają pozytywnie na proces gojenia się piersi, mają także lekkie właściwości antyseptyczne. Jednakże o wiele skuteczniejszym środkiem leczniczym, w tym przypadku, jest wosk owczy - lanolina. Ponadto zgłoś fakt poranionych brodawek położnej środowiskowej. Prawdopodobnie trzeba zmodyfikować sposób przystawiania malucha.


Droga mamo! Jeżeli masz problem i chciałabyś skorzystać z właściwości herbatek mlekopędnych, bądź hamujących laktacje, zapoznaj się z ich składem, a także poradź się swojej położnej, lekarza lub doradcy laktacyjnego, którzy doradzą, zdiagnozują przyczynę i pomogą w znalezieniu tej odpowiedniej mieszanki.

 

Być może przyczyna problemu leży gdzieś indziej i konieczne będzie zastosowanie bardziej specjalistycznego sposobu leczenia.

 

  

 

 

PARTNERZY

 

2018-06-19